Rusza Kolej Metropolitalna

Wreszcie ziszczają się wieloletnie plany – 25 maja podpisano porozumienie w sprawie działania Poznańskiej Kolei Metropolitalnej, jednego z niewielu projektów, które łączą prawie wszystkie podpoznańskie gminy z miastem.
PKM rozpocznie funkcjonowanie wraz z nowym rozkładem jazdy, który zostanie wprowadzony 10 czerwca br. 7 maja wraz z 13 innymi gminami Dopiewo podpisało umowę.

Co to oznacza?

Poznańska Kolej Metropolitalna to więcej pociągów, na razie na czterech liniach z Poznania do Grodziska Wielkopolskiego, Wągrowca, Nowego Tomyśla i Jarocina. Między innymi na naszej trasie będą kursować 23 pary pociągów, co oznacza, że zwiększy się częstotliwość kursowania i dzięki temu w godzinach szczytu będą kursować one co 30 minut. 

Pociąg to naprawdę dobra alternatywa dla samochodu w drodze do i z Poznania. Najlepiej, gdy jest nowoczesny (na szczęście tylko takie składy jeżdżą po naszych podmiejskich torach) i punktualny (z tym nie zawsze jest idealnie).
Dla tych jednak, którzy nie potrzebują jechać do Poznania, a tylko z Palędzia do Skórzewa (np. po dziecko do szkoły, na zakupy, do lekarza, z psem do weterynarza) pociąg mógłby właściwie nie istnieć. Za to istotny staje się czas przejazdu, który dzięki przejazdom kolejowym może wydłużyć się nawet dwukrotnie. O ile rogatki w Dopiewie, Dopiewcu, Skórzewie zamykają i otwierają się szybko, to w Palędziu trwa to czasem i kilkanaście minut. To jedno z najbardziej newralgicznych miejsc  w naszej gminie. Szlaban zamyka się długo przez przejechaniem pociągu i otwiera także z opóźnieniem. Wielokrotnie pisałam o tym i przytaczałam odpowiedzi przedstawicieli PKP, że „się nie da inaczej”, że „to najbezpieczniejszy przejazd w gminie” itd. Powiem szczerze, uważam, że nikt z ramienia PKP czy gminy nie podejmuje żadnych kroków, aby tą sytuację zmienić. A ogólne tłumaczenia wszyscy pokornie przyjmują na wiarę. Nikt nie pokusił się o zbadanie aktualnej sytuacji i zastanowienie się czy da się coś zmienić. 
Jeden z mieszkańców zadał pytanie Urzędowi Marszałkowskiemu Województwa Wielkopolskiego w Poznaniu, otrzymał kolejną odpowiedź, która nie rozwiązuje problemu:
„W odpowiedzi na wniosek [...] uprzejmie informuję, iż na mocy podpisanych w ostatnim czasie umów uruchomione zostaną, począwszy od dnia 10 czerwca 2018 r., połączenia na czterech pierwszych liniach kolejowych realizowane w ramach Poznańskiej Kolei Metropolitalnej (PKM). Podstawowym kryterium uwzględnianym przy podejmowaniu decyzji o wyborze kierunków, w których rozpoczną się przewozy PKM był stan techniczny linii kolejowych. Wybrane zostały te linie na których zakończony został proces inwestycyjny, a ich przepustowość pozwala na uruchomienie dodatkowych pociągów, ze szczególnym uwzględnieniem szczytów komunikacyjnych. Docelowo układ PKM funkcjonować będzie na wszystkich dziewięciu liniach wychodzących z Poznańskiego Węzła Kolejowego.

Oczywiście mamy świadomość, że sukcesywne uruchamianie przewozów w ramach PKM może, szczególnie w aglomeracji poznańskiej, powodować dodatkowe utrudnienia na skrzyżowaniach z drogami publicznymi. Zarządcą infrastruktury jest Spółka PKP Polskie Linie Kolejowe S.A., która w oparciu o obowiązujące przepisy podejmować powinna działania minimalizujące negatywne skutki dla uczestników ruchu drogowego. Dotyczy to także opisywanego przejazdu w Palędziu. W tym konkretnym przypadku za jego obsługę odpowiada PKP PLK S.A. Zakład linii Kolejowych w Poznaniu i w naszej ocenie powinien być głównym adresatem przedmiotowej korespondencji. Należy wskazać jednak, że docelowym rozwiązaniem dla wszystkich tego typu przypadków powinna być realizacja skrzyżowań bezkolizyjnych. Samorząd Województwa widzi pilną potrzebę działań w tym kierunku, co wielokrotnie podkreślane było w rozmowach z PKP PLK S.A. Także w ramach prowadzonej w ostatnim czasie korespondencji z Zarządem PKP PLK S.A. w sprawie inwestycji infrastrukturalnych w perspektywie 2021-2027 Samorząd Województwa Wielkopolskiego wskazał potrzebę realizacji programu likwidacji skrzyżowań linii kolejowych z drogami publicznymi w obszarze funkcjonowania PKM, jako miejsc newralgicznych, które w znacznym stopniu utrudniają komunikację w Poznaniu i Aglomeracji.”

- To projekt, którego realizacja ułatwi naszym mieszkańcom przemieszczanie się po metropolii Poznań. – Czytamy wypowiedź Wójta Adriana Napierały o Poznańskiej Kolei Metropolitalnej na oficjalnej stronie internetowej gminy. - Łatwiej będzie można dojechać do pracy lub szkoły. To jeden z elementów  zmian, jakie niebawem nastąpią w komunikacji publicznej na terenie Gminy Dopiewo. Już niedługo powstaną nowoczesne węzły przesiadkowe w Palędziu i Dopiewie, które w połączeniu z nowoczesną Poznańską Koleją Metropolitarną i wewnątrz gminną komunikacją autobusową dadzą nową jakość. 

Uruchomienie częstych i regularnych przewozów pasażerskich zwiększy komfort podróżnych, pozwoli na odciążenie dróg dojazdowych i zmniejszenie ruchu samochodowego w naszym regionie.” – czytamy dalej na www.dopiewo.pl. Z tym się niestety nie zgadzam, zwłaszcza jeśli chodzi o okolicę Palędzia/ Dąbrówki. O ile ucywilizowane zostanie parkowanie pod dworcem, to należy zakładać, że ruch samochodowy się raczej zwiększy.

***

I tak po raz kolejny bardzo słuszną inicjatywę (za jaką uważam Poznańską Kolej Metropolitalną) wprowadza się bez całościowego ogarnięcia i analizy wszystkich kwestii. Choć praca nad projektem trwała latami, to nie udało się zdiagnozować wszystkich potencjalnych problemów. A może zdiagnozowano je i zignorowano, by skupić się na wdrożeniu i realizacji celu. Nie ma lepszego czasu na pokazanie sukcesów jak rok wyborczy.
Sama wybierałam to miejsce do życia między innymi ze względu na bliskość PKP. Dziś bardzo bym chciała, aby ktoś przeanalizował jeszcze raz sytuację i poprawił funkcjonowanie rogatek w Palędziu. Cztery biało - czerwone szlabany nie mogą przecież być „misją niewykonalną” przed wyborami.

Agnieszka Wilczyńska

 

Rusza Kolej Metropolitalna (fot. nadesłane)
Kategoria: