Motobabki 2018

14 kwietnia odbył się rajd tylko dla kobiet Motobabki. To był mój 7 albo 8 start. Po raz 5 jechałam z Izą i Zosią (Izy córką). I póki Motobabki będą organizowane, będę jeździć.

Co ma w sobie ten rajd? Czym różni się od pozostałych?
Przede wszystkim ma Koprasa. On jest sercem tego dzwonu. Stoi oczywiście za nim sztab dobrych ludzi, bez których impreza by nie wypaliła, ale to on dodaje całości charakteru, kolorytu i pozytywnego zakręcenia.

Rajd Motobabki dedykowany jest niezmiennie kobietom. Panie są kierowcami, pilotkami i pasażerkami. Mają do pokonania własnym samochodem trasę opisaną znaczkami, nie klasyczną mapą. Muszą być czujne, uważne i spostrzegawcze, do tego mieć orientację przestrzenną. Jeden fałszywy skręt i jedzie się w inna stronę niż należy. Do tego wykonują różne zadania zręcznościowe. W tym roku było to np. slalom (na czas), powożenie bryczką, jazda na rowerze stacjonarnym na czas czy rzucanie podkową i lot na miotle (konkurencja tradycyjna).

W sumie wystartowało 56 załóg. Zapewne były panie, którym chodziło o wygraną, większość z uczestniczek była tam przede wszystkim dla dobrej zabawy.

Nieodłączną częścią imprezy jest przebieranie się i strojenie samochodów. W tym roku motywem przewodnim były lata 70’te. Takiej różnorodności hipisów nie powstydził by się festiwal Woodstok z 1969 roku. Większość pań podchwyciła pomysł, zachwycały pomysłowością, kolorowymi dzwonami, perukami… A na samochodach królowały „pacyfki” i kolorowe kwiaty.

Start odbywał się na placu gminnym przy ul. Łąkowej w Dopiewie, meta jak zawsze u Koprasa we Fiałkowie.

Na mecie oczywiście był popas, nagrody (ufundowane przez rzeszę zaprzyjaźnionych sponsorów) i oczekiwanie na wyniki. Główną nagrodą był volkswagen z pełnym bakiem paliwa na weekend ufundowany przez Volkswagen Centrum Poznań.

Wygrała, czyli całą trasę przejechała z najmniejszą ilością punków karnym, załoga nr 18 – Anna Pacanowska – Stasiak oraz Magdalena Adamek! Serdecznie gratulujemy!

Na Motobabki warto zarezerwować cały dzień, zostawić dzieci pod dobrą opieką i się nie przejmować. W tym roku po ogłoszeniu wyników odbył się jeszcze wieczorek integracyjny i znakomity koncert grupy Gentle Swing. Niestety większość dziewczyn już odjechała. Niech żałują, to było wspaniałe zakończenie udanego dnia!

Mnie się podobało, nawet bardzo. Patrząc na inne babki, im raczej też! Póki Motobabki będą organizowane – będę na starcie!

Agnieszka Wilczyńska

Motobabki 2018
Kategoria: