Koniec jesieni na gminnych boiskach piłkarskich

W gminnych zespołach nastała zima. Zobaczmy jak wszystkie trzy ekipy radziły sobie w ostatnich meczach w tym roku.

GKS Dopiewo
Czwartoligowy GKS Dopiewo rok zakończył domową wygraną z Wełną Skoki 3-1 po golach Macieja Ratajskiego, Macieja Skowrońskiego i bramce samobójczej zawodnika Wełny oraz wyjazdową porażką 0-1 ze Spartą Oborniki

GKS zakończył więc rok na 12 miejscu ze zdobyczą 15 punktów. Jest to wynik zdecydowanie poniżej możliwości i oczekiwań zespołu. Według kapitana zespołu Macieja Ratajskiego wpływ na to miały zawirowania przedsezonowe ze zmianą trenera i odejście sporej liczby doświadczonych zawodników. Klub ma obecnie 11 punktów straty do miejsca, które gwarantują pozostanie w zreformowanej IV lidze. Szansę są małe, ale Ratajski podkreśla, że dopóki będą szanse, to klub na pewno się nie podda i utrzymanie się nadal jest celem stawianym przed zespołem.

Orkan Konarzewo
Grający w Klasie Okręgowej Orkan Konarzewo rok zakończył pechowymi remisem i porażką. Najpierw zremisowali na wyjeździe z Płomieniem Przyprostynia 2-2 tracąc gola już w doliczonym czasie gry. Bramki dla Orkana zdobyli Tomasz Paprzycki i Bartłomiej Cmok. Ostatnim meczem był wyjazd na spotkanie z ostatnim zespołem w tabeli, czyli Spójnią Strykowo. Orkan nieoczekiwanie przegrał 2-3, i ponownie bramkę stracił dosłownie w ostatnich sekundach meczu. Tym razem bramki zdobyli Jakub Tecław i Kamil Przytuła.

Orkan kończy więc rundę na 9 miejscu z 15 punktami. Długo wydawało się, że spadek raczej nie zajrzy im w oczy, ale po porażce w Strykowie Orkan ma tylko 6 punktów przewagi nad ostatnim miejscem. Oczywiście po drodze są jeszcze cztery zespoły, a z ligi spada tylko jedna ekipa, ale na pewno wiosną muszą być czujni i dobrze by było szybko zdobyć trochę punktów, żeby wiosna była jednak spokojna.

Canarinhos Skórzewo
I na koniec A-klasowy Canarinhos Skórzewo. Zespół, który pamiętamy, że sezon zaczął słabo, zdecydowanie rozkręcił się w drugiej części rundy. Na koniec zespół ze Skórzewa wygrał z Lasem Puszczykowo 4-3 po bramkach Dawida Dłużniewskiego, Waldemara Pawińskiego, Marcina Pawlaka i Jana Joachimiaka oraz zremisował 0-0 w Granowie z faworyzowanym Orłem.

Wszystko to powoduje, że Canarinhos rundę kończą na 7 miejscu z dorobkiem 21 punktów. Awans ligę wyżej powinny uzyskać na pewno pierwsze cztery zespoły, a do tego miejsca strata wynosi tylko trzy punkty. Jak zapewnia kierownik zespołu – Wojciech Rybarczyk, to właśnie awans jest celem, i zespół ma zostać zimą wzmocniony aby być w pełni gotowym na rywalizację w rundzie wiosennej.

Łukasz Duszczak
peryferiafutbolu.pl

Koniec jesieni na gminnych boiskach piłkarskich
Kategoria: