Latarnie świecą jak chcą

Świecą, gdy już jest jasno. Są zgaszone, gdy już ciemno.
Mowa o latarniach ulicznych. Latarnię przy swojej ulicy dobrze mieć. Cieszą się Ci, którzy mieszkają przy ulicach oświetlonych latarniami. Ja też się cieszę, choć system ich zapalania i gaszenia nie zawsze jest dla mnie logiczne.

Obserwuję, że nawet w zasięgu jednej ulicy (np. ul. Nowa w Palędziu) latarnie działają jakby w różnych trybach. Jedne zapalają się długo przed zmrokiem, inne długo po zmroku (gdy już jest całkiem ciemno). Jedne gasną o brzasku, inne palą się jeszcze długo po wschodzie słońca. Próbowałam dojść do tego, od czego to zależy, niestety nie znam się na tej technologii (czy filozofii), a Urząd Gminy nie udzielił mi satysfakcjonującej odpowiedzi:

Odpowiadając na Pani wniosek (…) dotyczący udostępnienia informacji publicznej uprzejmie informuję, że latarnie na terenie Gminy Dopiewo zapalają się według tabeli brzasków i zmierzchów z korektą do 30 minut. W przypadku sygnałów mieszkańców dotyczących nieprawidłowości będą podejmowane działania w zakresie sprawdzania zegarów i prawidłowego ich ustawienia.”

Jeśli więc uważacie Państwo, że „Wasze” latarnie uliczne nie działają jak należy, proszę to zgłosić do Urzędu. Może po interwencji urzędników zaczną działać jak należy.

Agnieszka Wilczyńska

Latarnie świecą jak chcą
Kategoria: 

Dodaj komentarz