Rocznica katastrofy lotniczej pod Palędziem

Dokładnie 27 lat temu, 20 listopada 1992 roku wystartował z bazy lotniczej w Krzesinach do lotu szkolnego myśliwiec MIG 21. Samolot pilotował porucznik pilot Romana Jacek (ur. 24.09.1965 w Poznaniu), absolwent Wyższej Szkoły Oficerska Sił Powietrznych z 1989 roku, starszy pilot klucza z 62 Pułku Lotnictwa Myśliwskiego. Zadaniem był lot w chmurach według systemu USL (Urządzenia Ślepego Lądowania, zwanego też RSL – Radarowy System Lądowania) w minimalnych warunkach atmosferycznych lotniska. Lot ten okazał się jego ostatnim, tragicznym w skutkach. W czasie lotu nastąpiła awaria oświetlenia sztucznego horyzontu. Pilot złożył o tym raport do kierownika lotów, który nakazał wykonanie lotu metodą małego prostokąta. Po wejściu w chmury pilot stracił orientację. Źle obrał kierunek (lecąc na grzbiecie skierował się ku ziemi myśląc, że wzbija się w górę) i wbił się z dużym impetem w ziemię. Pilot nie podjął próby opuszczenia samolotu za pomocą fotela katapultowego. Pilot Roman Jacek został pochowany na cmentarzu w Głuszynie. Wypadek miał miejsce około 200 metrów od upamiętniającego to wydarzenie kamienia na końcu wsi w Palędziu w kierunku Dopiewca, po lewej stronie drogi.

Piotr Dziembowski
[źr.: J.Zieliński, Polskie Lotnictwo Wojskowe 1945-2010, Internet, inne]

Rocznica katastrofy lotniczej pod Palędziem
Kategoria: