Z łukiem latem i zimą

Sezon sportów na wolnym powietrzu nie kończy się wraz z nadejściem chłodniejszych dni, ale trzeba przyznać, że zeszłoroczna pogoda dla imprez plenerowych była idealna.

Rok 2018 obfitował w wiele turniejów i imprez łuczniczych. Sekcja łucznicza Uczniowskiego Klubu Sportowego GROT częściej spotykała się na turniejach w Polsce, niż trenowała na boisku w Palędziu. Już od lutego, zarówno trenerzy Agnieszka i Maciej Grześkowiak, jak i ich uczniowie weekendy spędzali na zawodach. W lutym 2018 można się było spotkać we Wrocławiu na Osobliwościach Łowiectwa Zimą. Tam w leśnych ostępach rządziły gobliny. Zaraz potem terenowe Zawody 3D w Rybniku. W marcu po raz drugi odbyły się Mistrzostwa Polski Łucznictwa Tradycyjnego w strzelaniu całodobowym, który ma wielu fanów. Jednak sezon wiosenny został otwarty 24 marca Piknikiem Łuczniczym 3D w Arboretum Leśnym im. prof. Stefana Białoboka w Stradomii przy Nadleśnictwie Syców. Tam Agnieszka Grześkowiak zajęła 2. miejsce w kategorii Hunter. Miesiąc później w III Turnieju Łuczniczym o Puchar Dziekana Wydziału Leśnego UP w Poznaniu w tej samej kategorii zajęła miejsce tuż za podium. W czerwcu łucznicy z całej Polski jechali w kierunku Zakopanego. Tam strzelają dla głównej nagrody - góralskiego kapelusza. Tym razem trafił on do zawodników z klubu Siemowit.

W połowie lipca na X Biskupińskim Turnieju Łuczniczym konkurencja w kategorii łuków historycznych była ogromna. I tu kilkudniowy piknik można zaliczyć do dobrej zabawy, bo po podsumowaniu punktów nikt z zawodników Grota nie dostało się na podium.

Trzy tygodnie później odbył się międzynarodowy turniej w Golubiu Dobrzyniu. Atmosfera i wielokulturowość na Zamku zachęcała do zabawy. Ponad 300 zawodników z całego świata przez dwa dni na podzamczu łapali punkty w terenie. Impreza z olbrzymim rozmachem. Większość zawodników reprezentowała swoje kraje i kluby w strojach historycznych. Uczestnicy szlifowali swoją znajomość języków obcych i dzieliła się swoim doświadczeniem łuczniczym. Bo i różnorodność sprzętu była wielka. Przy tym skupieniu mistrzów łucznictwa na metr kwadratowy podzamcza, zajęcie miejsca w pierwszych dwudziestkach w swoich kategoriach sprzętowych  dawało sporą satysfakcję.

11-12 sierpnia to  I Turniej Łucznictwa Tradycyjnego z oprawą historyczną na Zamku w Kruszwicy. Wszechobecne gumowe myszy wszelkiej wielkości oraz inne cele niewiele większe od kartki A4 były podstawą tych łowów.  Uczestnicy w strojach historycznych mieli możliwość sprawdzenia się w terenie nad jeziorem goplańskim oraz na podzamczu. I tu Maciej Grześkowiak zajął 1. miejsce w kategorii Hunter - Mężczyźni z najlepszym wynikiem zawodów oraz drugiego dnia uzyskał tytuł Mysiego Pogromcy, posiadł  dwie statuetki Mysiej Wieży z jedynkami. A trenerka Grota - Agnieszka Grześkowiak wróciła ze statuetką za zajęcie 2. miejsca w swojej kategorii.

Jesień to coroczny turniej w Goraju.  Lasy, zróżnicowanie terenu i organizatorzy kochający łuczników. Do tego zawody mają ciekawą oprawę myśliwską i nietypowo ustawione cele w terenie. Po całym dniu zawodów posiłek przy ognisku jest atrakcyjnym zakończeniem dnia. W tym roku jedna z łuczniczek z naszej gminy uzyskała świetny wynik. I na swoich pierwszych zawodach zajęła podiumowe miejsce! Zosia Olejarczyk z Dąbrówki  zdobyła drugie miejsce.  Gratulujemy!

Maciej Grześkowiak  jesienią w I Rundzie Dolnośląskiej Ligii 3D, w zawodach zorganizowanych przez Polskie Stowarzyszenie Łucznictwa Fantasy oraz Bractwo Zamku Grodno zajął w kategorii Hunter - 1. miejsce.

Ostatni turniej w Nowicach (Śląsk) - III Runda Dolnośląskiej Ligi 3D zorganizowany 8 grudnia  2018 r. przez Polskie Stowarzyszenie Łucznictwa Fantasy oraz Drużynę Łuczniczą - Nowice pozwolił na dobre zakończenie roku dla obu przedstawicieli UKS Grot, którzy zajęli 1. i 2. miejsce w swoich kategoriach łuczniczych.

Łucznictwo to nie tylko turnieje i zawody. To rekreacja, bardzo często wyjazdy rodzinne w teren. W 2018 roku wakacje rozpoczynaliśmy i kończyliśmy w Muzeum Archeologicznym Grzybowo pod Wrześnią. W lipcu potkaliśmy się tam, by ratować świat przed atakiem Zombii i Słowiańskimi Bestiami! Łucznicy z całego kraju pojawili się w sierpniu w Grzybowie na Bitwie Wojów. Były to imprezy wielopokoleniowe. Na terenie Muzeum zajęcia z historią w tle nie są nudne. Rodzice i dziadkowie zabierają swoje pociechy, by uczestniczyć w grach terenowych. Obok łucznictwa pojawiają się gry drużynowe, warsztaty z lepienia gliny i tkackie. Oraz dawno zapomniane gry średnioweczne. Co roku organizowane jest stanowisko archeologiczne dla dzieci. Tak spędzamy weekendy.

Ale łucznicy chętnie też wspierają akcje charytatywne. Latem pojawiliśmy się w strojach historycznych w Schronisku dla Zwierząt w Środzie Wlkp. Koniec roku szkolnego świętowaliśmy z dziećmi i młodzieżą niepełnosprawną ze Stowarzyszenia „Razem z Brzechwą” nad stawkiem w Dopiewie. Oraz bawiliśmy się wspólnie z uczestnikami akcji Piłką w Raka w Zborowie. Jesienią uczyliśmy postawy łuczniczej dzieci i dorosłych na Pikniku - Rodzinna Pyra w SP. w Dąbrówce.

Ten rok średniowieczni łucznicy rozpoczęli 13 stycznia 2019 r. i pojawili się  na finale 27. WOŚP w Konarzewie.

Właśnie zaczęła się wiosna. Pogoda coraz częściej pozwala na ćwiczenia na powietrzu. Od kwietnia będziemy spotykać się kilka razy w miesiącu na boisku w Palędziu. Zapraszamy wszystkich na próbne strzelanie z łuku w pierwszą kwietniową sobotę - 6.04. od godziny 11.00 na boisko znajdujące się za świetlicą w Palędziu, przy ul. Leśnej. Będzie można poznać trenerów UKS Grot oraz wypróbować klubowy sprzęt łuczniczy.

***

Przypomnijmy, że podczas zawodów nigdy nie ucierpiało ani jedno żywe zwierzę. Strzela się wyłącznie do tarcz i sztucznych celów np. ze styropianu lub słomy.

Agnieszka Grześkowiak

UKS Grot w Palędziu 2017
Kategoria: