Z prac Rady Gminy 1.2019

Ponieważ na sesji Rady Gminy głosowane są uchwały, których się nie czyta, a tylko skrótowo omawia, i jedynie kilka zainteresowanych osób jest w stanie na wyrywki powiedzieć o czym mowa, postanowiłam śledzić także posiedzenia wspólne Komisji Budżetu, Oświaty i Rolnictwa i relacjonować najważniejsze (lub najciekawsze) punkty.

***
Wspólne posiedzenie Komisji Budżetu, Oświaty i Rolnictwa odbyło się 21 stycznia w małej salce konferencyjnej Urzędu Gminy. Podczas tego posiedzenia omówiono większość uchwał. Obecnych było 17 radnych. Nieobecni byli: Jan Bąk, Justin Nnorom, Anna Kwaśnik oraz Ilona Łysiak. Komisja trwała ponad 3 godziny.

***
Sesja odbyła się tydzień później, 28 stycznia w strażnicy w Dopiewie. Obecnych 20 radnych, nie było (chorej) Anny Kwaśnik. Sesja trwała nieco ponad godzinę.
Na jednym i drugim spotkaniu wyjściowy porządek obrad był taki sam.

 

Nowy terminal rozładunkowy w okolicach S11
Temat budowy nowego terminala rozładunkowego na torach kolejowych PKP w okolicach S11 pojawił się tylko na posiedzeniach komisji. Na sesji nie wspomniano o nim ani słowa. Inwestor – firma Dolata ma w planach wybudować terminal rozładunkowy z dwoma torami (każdy po 700 metrów) mniej więcej w połowie drogi między Skórzewem, a Palędziem/ Dąbrówką. Do tego będzie oświetlony plac parkingowy, całodobowy wyładunek, pełna infrastruktura (np. garaż dla lokomotywy), dziesiątki ciężarówek na dobę. Podczas spotkania 21 stycznia urzędnicy dowodzili, że dla gminy budowa nowego terminalu to same koszty, żadnych zysków czy korzyści, na przykład znacznie zwiększy się obciążenie lokalnych dróg przez samochody ciężarowe. Za naprawę dróg oczywiście zapłaci gmina, nie przedsiębiorca.
Do tego raczej nie ma szans na to, aby zmniejszyło się oblężenie rampy w Palędziu. Nowy terminal tylko zwiększy ruch oraz hałas i nic więcej. Firma PKP PLK, która jest właścicielem rampy i bocznicy w Palędziu nie jest zainteresowana ani jej likwidacją ani zmianą warunków. Protesty mieszkańców niestety nie zdały się na wiele. Wygrały pieniądze, wszak  PKP zarabia na tej rampie. Popyt na kruszywo obecnie jest ogromny. Gdy jedna firma przestanie wyładowywać kruszywo w Palędziu, natychmiast jej miejsce zajmie inna.

Zapytałam wójta Adriana Napierałę czy i jakie korzyści ma gmina w związku z rampą w Palędziu czy tą nową. Oto odpowiedź: „Z tytułu użytkowania przez firmy budowlane rampy w Palędziu budżet gminy Dopiewo nie ma żadnych wymiernych i niewymiernych korzyści. Osobiście nie widzę bezpośrednich korzyści dla Gminy z tytułu wybudowania rampy kolejowej gdziekolwiek na terenie Gminy przez jakikolwiek podmiot.”

Radni wyrazili negatywną opinię w sprawie budowy nowej bocznicy. Biorąc jednak pod uwagę przepisy prawa, własność nieruchomości, jej lokalizację, negatywna opinia ma jedynie charakter społecznego sprzeciwu i de facto może wcale nie wpłynąć na bieg wydarzeń.

 

Przeniesienie 6 klas z SP nr 1 do SP nr 2 w Skórzewie
Od kilku lat, po reformie oświaty, przenosi się uczniów kończących klasy 6 w szkole podstawowej nr 1 w Skórzewie do szkoły nr 2 (dawne gimnazjum), gdzie kontynuują naukę w klasie 7 i 8. W zeszłym roku najpierw organizowano spotkanie – konsultacje z rodzicami uczniów, dopiero przedstawiano sprawę Radzie Gminy, która zwyczajowo przegłosowywała to, co wójt zaproponował. W tym roku rodzice jednej z szóstych klas napisali pismo do gminy z prośbą o nie przenoszenie ich dzieci do drugiej szkoły. Argumentowali to głównie dobrem dzieci. W klasie są dzieci ze specjalnymi potrzebami wychowawczymi i edukacyjnymi. Przeniesienie ich może źle wpłynąć na ich dalszy rozwój. Na posiedzenie komisji wspólnej przyszli rodzice, którzy przekonywali, że przeniesienie nie jest najlepszym rozwiązaniem. Gminni urzędnicy, a nawet radni byli jednak w większości głusi na argumenty rodziców. Jeden z radnych wręcz zachowywał się jak rzecznik urzędu, a nie mieszkańców. Rodzice, którzy przyszli także na sesję apelowali:  „Pomóżcie nam rodzicom. Nie krzywdźcie tych dzieci!”

Jedynym radnym, który zdecydowanie chciał pogłębionej analizy sprawy i przełożenia podjęcia ostatecznej decyzji na kolejną sesję był Klemens Krzywosądzki. Niestety pozostali radni go nie poparli.

Na sesji radni nie zajmowali się zbyt długo tym tematem. Szybciutko podjęto uchwałę.
W moim odczuciu sprawy nie zbadano wystarczająco głęboko. Nie rozważono wszystkich za i przeciw. Radni uwierzyli, że urząd ma rację i klepnęli sprawę tak, jak im ją zaprezentowano. Wygrała bezduszna urzędnicza machina. Poświęcono dobro dzieci, aby tabelki dotyczące szkoły podstawowej nr 2 w Skórzewie się zgadzały.
Najbardziej smutne jest dla mnie to, że tylko jeden radny ze Skórzewa stanął po stronie rodziców, pozostali się albo nie odzywali albo byli po stronie urzędu.

Na 20 obecnych radnych „za” głosowało 17, 3 radnych się wstrzymało.

 

„Było to omawiane na komisjach”
Merytoryczne punkty podczas sesji trwały zaledwie 50 minut, całość nieco ponad godzinę. Sesje są transmitowane na żywo w internecie na stronach http://dopiewo.nowoczesnagmina.pl, ale ponieważ są przeprowadzane z prędkością światła i dla zwykłego widza nic z nich nie wynika, postanowiłam uczestniczyć także w posiedzeniach wspólnych komisji i także je transmitować na żywo na stronie fb.com.
Było to omawiane na komisjach” – bardzo często na sesji słyszę takie stwierdzenie z ust przewodniczącego Rady Gminy przy uchwałach, do których nie ma pytań. O dziwo, na komisji wspólnej, w której teoretycznie uczestniczą wszyscy radni, także do wielu uchwał nie było zbyt wielu pytań. Może więc są omawiane na komisjach tematycznych? Na te nie chodzę.  Na te posiedzenia przychodzą tylko jej członkowie, np. na Komisję Oświaty przychodzą tylko członkowie Komisji Oświaty, na posiedzenie Komisji Rolnictwa tylko członkowie Komisji Rolnictwa itd. Na każdym z tych posiedzeń jest omawiana tylko część zagadnień dotycząca zakresu tematycznego danej komisji. Jest więc szansa, że radny nie trafi na niektóre sprawy wcale.

 

Miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego
Na posiedzeniu komisji wspólnej przedstawiono radnym 5 uchwał związanych z miejscowymi planami zagospodarowania przestrzennymi. Na sesji głosowano 3 z nich, gdyż po negatywnym zaopiniowaniu dwóch projektów przez komisje, wycofano je z porządku obrad sesji. Ani na posiedzeniu komisji wspólnej ani na sesji nie wzbudziły większej dyskusji. Do niektórych z nich nie padło ani jedno pytanie.
- przystąpiono do sporządzenia MPZP terenu na granicy Dąbrowy, Zakrzewa i Dąbrówki, (rejon ulic Poprzecznej, Granicznej, Wiejskiej i Leśnej) – urząd chce ukrócić wydawanie na tym terenie warunków zabudowy
- przystąpiono do sporządzenia MPZP w Dopiewie, rejon ul. Więckowskiej- część B, wywołany na wniosek właściciela, 3 i 4 klasa ziemi,
- przyjęto MPZP w Dopiewcu, w rejonie ulicy Wierzbowej i Wichrowej, 3,2 ha,

 

Inne
Ulicy w Dąbrowie (od Brzozowej) nadano nazwę Tarninowa.

Radni Klubu „Jesteśmy na Tak” złożyli kolejną interpelację ws. gminnego programu budowy dróg.

Radni przyjęli plany pracy i ustalili, że urlop biorą w sierpniu, czy w tym miesiącu nie będzie żadnych obrad i posiedzeń.

Agnieszka Wilczyńska

Z prac Rady Gminy 1.2019
Kategoria: