Nowa asfaltownia przy S11 - raport oddziaływania na środowisko

Już pisaliśmy o tym, że przy drodze serwisowej S11, w okolicach Gołusek, Palędzia i Dąbrówki może powstać tymczasowa (na kilka lat, może do końca 2019 roku) wytwórnia mas bitumicznych, znaczy asfaltu.

Dla większości osób taka informacja nie robi większego wrażenia i nie czyni różnicy. Jednak gdy wczytamy się w dokumenty okazuje się, że inwestycja może mieć znaczący (negatywny) wpływ na środowisko wokół nas i czystość powietrza.

W ramach przedsięwzięcia firma STRABAG Sp. z o.o. przewiduje realizację następujących urządzeń i obiektów wchodzących w skład kompletnej Wytwórni Mas Bitumicznych wraz z infrastrukturą towarzyszącą tj:

  • posadowienie Wytwórni Mas Bitumicznych firmy AMMAN 240
  • przygotowanie zasieków na surowce
  • instalacja wagi samochodowej
  • przygotowanie kontenerowego zaplecza socjalno-biurowego dla obsługi Wytwórni,
  • przystosowanie i utwardzenie terenu WMB.

Dla tych, którzy nie mają czasu jeździć do Urzędu Gminy i czytać dokumentacji, publikujemy „Raport oddziaływania na środowisko” ww. inwestycji pozyskany przez naszego czytelnika w ramach dostępu do informacji publicznej.

Kilka naszym zdaniem najważniejszych negatywnych cech jakie będzie miała inwestycja na otoczenie i na nas (na podstawie załączonego poniżej Raportu):

- Na dobę do asfaltowni będą tam przyjeżdżać 32 ciężarówki, co oznacza wzmożony ruch na wszystkich okolicznych drogach;

- Będzie głośniej. „Wytwórnia będzie pracowała do 2000 h w skali roku. Praca w zakładzie odbywać się będzie 7 dni w tygodniu do 20 godzin na dobę (w zależności od zapotrzebowania) gdy temperatura otoczenia będzie wyższa od +5°C (dla warstw podbudowy bitumicznej oraz warstw wiążących).”
„Roczna produkcja masy mineralno-asfaltowej wyniesie do 350 000 Mg.”
„10 – ilość zainstalowanych i planowanych urządzeń emitujących hałas, zanieczyszczenia powietrza, odpady, ścieki, pola elektromagnetyczne lub innych elementów powodujących uciążliwości (np. odory)”

- Będzie bardziej śmierdziało. „W Wytwórni produkowana będzie mieszanka mineralno - asfaltowa z różnych kruszyw mineralnych, wedle zależnego od receptury uziarnienia. Jako substancje mineralne będą stosowane kruszywa w swojej naturalnej formie (piasek, żwir), pokruszone skały (grys) lub mączka wapienna (wypełniacz). Jako materiał wiążący stosowany będzie asfalt. Asfalt będzie magazynowany w specjalistycznych, przeznaczonych do tego celu zbiornikach podgrzewanych 10 elektrycznie gdzie będzie w nich temperatura odpowiednia dla procesu przetwarzania. Proces technologiczny wytwarzania mieszanek mineralno - asfaltowych polega na łączeniu w temperaturze ok. 150-200 °C kruszywa ( 85-94%), bitumu-asfaltu (ok. 4-5%), wypełniacza – mączki wapiennej (ok. 2-8%).”

- Potencjalne zanieczyszczenie powietrza. „Pył i para wodna, wydzielane podczas produkcji, są odprowadzane przez przewody rurowe i kanały do instalacji odpylania z filtrami. Składa się ona zasadniczo z separatora pyłu grubego i właściwego odpylania z filtrem. Oczyszczony gaz odprowadzany jest przez komin. Pył drobny i pył gruby podawane są ponownie do procesu mieszania za pośrednictwem przenośników ślimakowych wypełniacza. Niezbędne podciśnienie w instalacji odpylania zapewnia wentylator wyciągowy. Opcjonalnie do procesu mieszania mogą być dodawane substancje uszlachetniające oraz składniki barwiące.” „Emisje niezorganizowane zanieczyszczeń w trakcie realizacji będą pochodziły głównie ze spalania paliw w silnikach maszyn oraz samochodów dostarczających surowce oraz części instalacji, a także chwilowe unoszenie pyłu w trakcie wykonywania prac ziemnych.”
„Źródłem emisji gazów i pyłów będzie linia do produkcji o wydajności 240 Mg/h. Źródłem emisji zorganizowanej gazów i pyłów będą:
- suszarka kruszywa,
- zbiornik na mączkę wapienną oraz zbiornik pyłów wytrąconych
- zbiorniki na bitum (3 x 60 m3 oraz 1 x 80 m3)
- zbiornik na olej opałowy oraz napędowy
- zbiornik na pył węglowy”

W raporcie znajdziecie Państwo wykaz wszelkich urządzeń zainstalowanych na budowie oraz ich wskaźniki emisji pyłów i gazów.

- Zostanie ekologicznie zdegradowany teren wokół inwestycji.

Korzystając z wiedzy i doświadczenia Inwestora, biorąc pod uwagę powszechnie stosowane wskaźniki emisji oraz wykorzystując certyfikowane programów obliczeniowych oparte o zalecane metody obliczeń- można było w sposób dokładny określić oddziaływanie planowanego przedsięwzięcia na wszystkie aspekty środowiskowe.

Ze względu na swoją specyfikę (wykorzystanie surowców mineralnych, przeładunek kruszyw, przeładunek paliwa stałego, transport samochodowy) eksploatacja wytwórni mas asfaltowych może powodować pylenie wtórne.

Więcej: http://www.dopiewo.pulsgminy.pl/gd/367

Zebrała Agnieszka Wilczyńska

Kategoria: 

Komentarze

Zagłosowałeś na opcję 'down'.
Powtarzam się, ale nie każdemu psu Burek. To jest raport dostarczony przez inwestora. Nie zapoznałem się nawet z nim, ale wystarczy zerknąc na datę sporządzenia. Z całą pewnością nie jest to raport na podstawie którego wójt może wydac decyzję środowiskową. Co więcej nie jest to dokument , który powinien zostac wyłożony w postępowaniu z udziałem społeczeństwa. Z komunikatu nie wynika, że wójt wydał postanowienie o przeprowadzenia oceny na środowisko. Nie ma więc podstaw prawnych do sporządzenia właściwego raportu i składania uwag przez społeczeństwo. Dlaczego znowu "majtki przez głowę są ściągane"? Pytajcie Hamera lub Napierałę.

Zagłosowałeś na opcję 'w górę'.
Być może moja analiza była pobieżna, ale w dokumentach brakuje mi jednej, dość istotnej informacji. Zakład nie będzie pracował na własne potrzeby ani korzystał z surowców, dostępnych na działce w Dąbrówce. Surowce do produkcji trzeba dowieźć do wytwórni a gotowy produkt wywieźć. Oczywiście wszystko to odbywać się będzie przy pomocy transportu samochodowego. Roczna produkcja wielkości 350 tys. ton, to ok. 11,5 tys. ciężarówek dowożących i wywożących materiał. Łącznie daje to 23 tysiące kursów, czyli codziennie co najmniej 64 kursy, wliczając niedziele i święta. Kursy te odbywać się będą drogami lokalnymi - gminnymi i powiatowymi. Oprócz uciążliwości dla mieszkańców uwzględnić należy również eksploatację nawierzchni dróg.

Zagłosowałeś na opcję 'down'.
Mnie ta inwestycja jest obojętna. Jeśli czegoś nie ma w raporcie, to nie broszka inwestora. Wójt mógł o to poprosic. Skomentuję to w ten sposób, że za to ma sukcesy w sporcie kopanym. Coś za coś. Może był mecz z Pobiedziskami i zawiadomienie o wszczęciu nie było możliwe. Czy tam jest plan miejscowy? Jeśli nie ma to w/g mnie powinno to zamkąc sprawę-art.80 ust.2 Ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku. Z góry przewiduję, że planu nie ma, bo w Dopiewie musi byc inaczej. Pewnie rozeszły się wici, że w UG Dopiewo różne hocki-klocki są możliwe. Gdzie indziej inwestor nie wydawał by środków bez planu. To, że jest to kosmiczna procedura, widac już po tym, że nie było informacji o wszczęciu. Po ruchach sądzę, że władze sprzyjają inwestycji, ale chcą to zrobic tak by PR wójta nie ucierpiał, a więc "nie kcem, ale muszem". Przy żwirowni też obchodzili art.7 Prawa Geologicznego i Górniczego, że niby teren jest rolniczy, ale nie jest to sprzeczne ze Studium, bo jak się wyżwiruje, to znowu będzie rolnictwo. Jak nie wiadomo o co chodzi...

Zagłosowałeś na opcję 'w górę'.
Oparłem się na postanowieniu SKO , które uchyliło decyzję środowiskową ze względu na to, że w Studium teren pod inwestycję był rolny. Póżniej to zostało uchylone przez WSA, bo zgodnośc z planem jest sprawdzana tam gdzie jest plan. Taka jest oficjalna interpretacja. Pozostałe zastrzeżenia bez zmian. Wójcie, wydaj lub ujawnij postanowienie o przeprowadzeniu oceny.

Zagłosowałeś na opcję 'w górę'.
Jeden oddech rozgrzanym asfaltem jest dla oganizmu jak spalenje 200 papierosow! Masakra. Tymczasowa lokalizacja tzn na dziesieciolecia... Tragedia.

Zagłosowałeś na opcję 'down'.
Nigdy nie próbowałem zamienic nikotyny na rozgrzany asfalt, więc trudno się odnieśc. Natomiast przedłużenie działalności jest całkiem prawdopodobne w oparciu o art.155 kpa.

Zagłosowałeś na opcję 'down'.
Wy nie zdajecie sobie sprawy do czego dopuściliście! Do Dopiewa mam niedaleko. Przyjechałbym na to zebranie i chętnie zabrałbym głos. Gdybym to zauważył wcześniej, to i bez zaproszenia bym tam pojechał. Mogę Wam pokazać nagrania jaki to syf. Mieszkam około 30 metrów od terenu takiej wytwórni. Jak się budowałem nie wyobrażałem sobie, że to taki koszmar. Syf jakich mało. Najpierw Wam powiedzieli, że domy są daleko, że WMB jest bezpieczne dla ludzi. Bzdury! Pył leci kilka kilometrów. Po to jest wysoki komin, żeby pył leciał, ale fizyka jest nieubłagana. Pył PM2,5 leci, ale piach PM10 opada na wszystko co się znajduje w pobliżu, za wyjątkiem instalacji WMB. Będą się chwalić filtrami tkaninowymi - Bzdura! Na czas rozruchu są omijane i to jest jasno napisane w dokumentacji lub w ogóle nie ma o tym mowy, dlatego, że WIOŚ ten moment emisji nie interesuje. Cała dokumentacja jest oparta na obliczeniach, a nie na rzeczywistych pomiarach. WIOŚ na Wasz wniosek zrobi kontrolę, ale ona nie wykaże przekroczeń, bo oni nie mierzą opadu, a to co znajduje się w powietrzu. Smród jest niesamowicie ohydny i też niesie się kilometrami. I co najgorsze - nie ma na to żadnych przepisów. I teraz kilka faktów, o których nie macie pojęcia. Taka instalacja pracuje również w nocy, bo grzeją emulsję i tego w dokumentacji nie napiszą. Będzie słychać tę instalację w nocy - niska częstotliwość, buczenie, ale w dopuszczalnym limicie. Takie buczenie słychać nawet przy zamkniętych oknach. Oczywiście w dzień wyje strasznie, bo działają odciągi pyłu i reszta silników, palników wentylatorów itp. Transporty grysu i miału bazaltowego odbywają się i w dzień i w nocy - długimi "wannami". Wyładunek to dla Was będzie masakra, bo po wysypaniu kierowcy zawsze starają się uderzyć kilka razy klapą wywrotki żeby wyleciały resztki ładunku, a wtedy HUK (to jest delikatne określenie) będzie słyszany tak samo jak dzwony na kościele. Jak wiadomo pozwolenie na wprowadzanie pyłu do atmosfery swoje, a życie swoje. Na początku pracują delikatnie, żeby ludzie się przyzwyczaili. Po kilku latach zaczynają zwiększać produkcję, ale nikt tego nie wykryje, bo przecież omijają filtry. Mają pewnie pozwolenie na 10 lat, więc przed upływem złożą nowy wniosek i wpiszą w nim, że zwiększają produkcję. Nawet jeśli będziecie pamiętać i złożycie jakiś protest, to WMB może dalej działać i do czasu otrzymania nowego pozwolenia zapłacą tylko 500% opłaty za korzystanie ze środowiska. Co z tym można dalej zrobić? Protestować i protestować. Pamiętacie co robił Lepper?

Zagłosowałeś na opcję 'down'.
Gdyby wójt był za asfaltownią, to zbudowano by ją w Niepruszewie. :)

Zagłosowałeś na opcję 'down'.
NIE dla wytwórni mas bitumicznych - cokolwiek napisza bedzie tak jak juz ktos napisal - dla ludzi to nie jest bezpieczne i zdrowe. Pamietajcie ze nawet w najlepszym samochodzie bedzie to czuc ... Panie Wojcie przed swoim domem prosze to wybudowac. Inne gminy takie inwestycje skutecznie odrzucaja lub powstaja z dala od ludzi - przy autostradzie jest ich mnostwo